Centrum Logistyczne E-commerce
PLEN
Przygotowania do peak season: pracownik magazynu układa w sierpniu rosnącą rampę paczek jak wykres wzrostu
Peak season zaczyna się w sierpniu. Listopad tylko wystawia rachunek

Analiza13.08.2026 · 5 min czytania

Peak season zaczyna się w sierpniu. Listopad tylko wystawia rachunek

Sierpień jest dołkiem roku, listopad szczytem. Kto planuje moce na podstawie wakacyjnego odczytu, planuje je za nisko.

Korneliusz Pijarzałożyciel CLE Commerce
13,1%wzrost sprzedaży online w Polsce r/r
8,1%sierpień, najniżej w roku
11,0%listopad, szczyt sezonu

Trzy zapytania o wycenę obsługi magazynowej w niecałe dwie doby, i to w sierpniu, który w danych GUS jest najcichszym miesiącem polskiego e-commerce. Tak wyglądał nasz zeszły tydzień na hali w Podgrodziu. Do Black Friday 27 listopada zostało piętnaście tygodni i każdy kolejny będzie droższy od poprzedniego.

Jeśli prowadzisz sklep internetowy i szykujesz się do pierwszego poważnego czwartego kwartału, stawiamy sprawę jasno: peak season zaczyna się teraz. W listopadzie niczego już nie zaplanujesz, w listopadzie się tylko pakuje. Poniżej liczby, które za tym stoją, i plan tydzień po tygodniu.

Sierpień to dołek roku, listopad to szczyt. Reszta to matematyka

Policzyliśmy z miesięcznych komunikatów GUS o sprzedaży detalicznej pełną roczną serię udziału internetu w handlu. Wniosek mieści się w dwóch liczbach: sierpień 2025 to 8,1 procent, najniższy odczyt całego roku, a listopad to 11,0 procent, odczyt najwyższy. Między wakacyjnym dołkiem a szczytem sezonu jest ponad jedna trzecia różnicy, i to tylko na udziale. Sama sprzedaż detaliczna w końcówce roku też jest wyższa niż latem, więc na wolumenie paczek z tych dwóch krzywych robi się przepaść.

Udział internetu w sprzedaży detalicznej (proc.) najniżej w roku szczyt sezonu 8,7 8,6 8,1 9,0 9,3 11,0 10,1 9,7 9,3 9,6 8,6 9,2 9,1 cze lip sie wrz paź lis gru sty lut mar kwi maj cze 2025 2026

Źródło: GUS, komunikaty miesięczne „Sprzedaż detaliczna” · oprac. CLE Commerce

Najświeższy komunikat GUS potwierdza, że rozbieg już trwa: w czerwcu 2026 sprzedaż przez internet wzrosła o 12,3 procent rok do roku, a jej udział podniósł się z 8,7 do 9,1 procent, najwyżej w historii czerwcowych odczytów. Sezonowy dołek nie oznacza więc słabego rynku. Oznacza wakacyjny oddech przed rozbiegiem, po którym, jak wylicza Forsal.pl, zamówienia w końcówce roku potrafią urosnąć o 100 do 200 procent. Takiej fali nie obsłuży zespół, który wystarczał w sierpniu.

Rynek wchodzi w ten szczyt rozpędzony

Lipcowy odczyt Base Index pokazuje sprzedaż firm z indeksu wyższą o 13,1 procent rok do roku i pierwszy od miesięcy odczyt, w którym jednocześnie rośnie liczba zamówień i wartość koszyka (202,2 zł, plus 1,1 procent wobec czerwca). Polski e-commerce rośnie przy tym szybciej niż rynki, do których lubimy się porównywać.

Wzrost sprzedaży online, lipiec 2026 r/r (proc.) Polska 13,1% świat 9,3% Francja 7,8% Niemcy 7,6% Wielka Brytania 6,5%

Źródło: Base Index, base.com, lipiec 2026 · oprac. CLE Commerce

Skalę tego, co dzieje się w czwartym kwartale, najlepiej widać u kurierów. Grupa InPost obsłużyła w czwartym kwartale 2025 roku 417,6 miliona przesyłek, o 30 procent więcej niż rok wcześniej, a w szczytowym dniu sezonu przez jej sieć przeszło ponad 15 milionów paczek. Cały rok zamknął się liczbą blisko 1,4 miliarda, czyli prawie co trzecia paczka roku jedzie w ostatnim kwartale. Jeżeli lipcowa dynamika się utrzyma, listopad 2026 będzie po prostu największym miesiącem w historii polskiego e-commerce, jak każdy listopad od lat, tylko o kilkanaście procent większym.

Podatek od spóźnienia płaci się na każdej linii

Towar: kontener z Azji potrzebuje tygodni na produkcję, rejs i odprawę. U nas na rampie ładunki zamówione w sierpniu meldują się w październiku i to jest dobry termin. Zamówienie składane w październiku wybiera już tylko między przypłynięciem po szczycie a frachtem lotniczym za wielokrotność stawki morskiej.

Ludzie: według Grupy Progres stawki pracy sezonowej sięgają w tym roku 32 do 52 zł brutto za godzinę, a pracodawcy dorzucają premie frekwencyjne i dojazdy, bo o ręce do pakowania konkuruje cała logistyka naraz. Firmy, które rekrutują wcześniej, mają czas wdrożyć ludzi na spokojnie. Reszta dopłaca w listopadzie za pośpiech i błędy kompletacji.

Logistyka: wdrożenie sklepu u operatora, czyli integracja systemów, przyjęcie towaru, rozłożenie na lokalizacje i testy, zajmuje tygodnie, nie dni. Obsady na czwarty kwartał planujemy we wrześniu, a każdy operator z pełną halą robi to samo. Kto dzwoni w połowie października, wchodzi w kolejkę. Do tego kurierzy, którzy jesienią ogłaszają sezonowe dopłaty i graniczne terminy nadań na święta.

Nasze zdanie

Stanowisko CLE Commerce

Peak season ma w Polsce zły marketing. Wszystko, co o nim słychać, dzieje się w październiku i listopadzie, czyli wtedy, kiedy na większość decyzji jest za późno. Branża logistyczna żyje szczytem od sierpnia: operatorzy planują obsady, kurierzy przepustowość sortowni, wynajmujący powierzchnie. Ostatni dowiaduje się o tym sklep, który idzie w czwarty kwartał pierwszy raz. Nie przez czyjąś złą wolę, tylko dlatego, że kalendarz szczytu widać w danych, a nie w kampaniach reklamowych. Dlatego traktujemy sierpień jak najważniejszy operacyjnie miesiąc roku, mimo że wykres sprzedaży twierdzi co innego. Można się z nami nie zgodzić i zacząć w październiku. Co roku ktoś próbuje i co roku płaci za to samo: droższy fracht, droższych ludzi i miejsce w kolejce zamiast miejsca na regale.

Plan na piętnaście tygodni przed Black Friday

  • Do 22 sierpnia: prognoza na liczbach, nie na nadziei. Weź zeszłoroczny listopad ze swojego sklepu i nałóż tegoroczną dynamikę. Jeśli nie masz jeszcze historii, punktem odniesienia jest wzrost rynku z Base Index, w lipcu 13,1 procent rok do roku.
  • Do 31 sierpnia: zamknięte zamówienia towaru o długim czasie dostawy. Kontener zamówiony teraz staje na regale w październiku. Branże, które robią w końcówce roku największą część sprzedaży, na przykład sklepy z zabawkami, składają zamówienia właśnie w te tygodnie.
  • Do 15 września: decyzja, kto pakuje. Własny zespół plus rekrutacja sezonowa albo operator logistyczny. Jeśli operator, to wrzesień jest ostatnim miesiącem na przeniesienie logistyki bez przestoju, zanim zaczną się kolejki wdrożeń. W samym szczycie nikt już magazynu nie przenosi, wtedy się tylko wysyła.
  • Do 30 września: materiały i integracje. Kartony i wypełniacze pod świąteczny asortyment zamówione, integracja sklepu z magazynem przetestowana na realnych zamówieniach, nie na próbnych.
  • Do 31 października: próba generalna. Jeden dzień z podwójnym wolumenem pokaże, co pęka. Do tego graniczne daty nadań u kurierów i procedura na grudniową falę zwrotów. Pełną listę kontrolną zebraliśmy we wpisie o przygotowaniu sklepu na szczyt.
  • 11 listopada Dzień Singla, 27 listopada Black Friday. Od tego momentu plan już tylko się wykonuje. Zmiany wprowadzone w listopadzie kosztują najwięcej i psują najwięcej.

Jeśli w tym planie widzisz zadania, na które nie masz ludzi ani miejsca, policz z nami bezpłatną wycenę jeszcze w sierpniu. W październiku też ją policzymy, ale obaj będziemy wiedzieć, że robimy to na ostatnią chwilę.

Korneliusz Pijar
O autorze
Założyciel CLE Commerce. Odpowiada za strategię firmy i standardy, według których pracuje magazyn.
Od redakcji. Teksty na blogu CLE Commerce przygotowujemy z użyciem narzędzi sztucznej inteligencji, na podstawie źródeł podanych w treści. Za publikację odpowiada redakcja: Korneliusz Pijar, CLE Commerce (Trans Serwis sp. z o.o.). Jak powstają nasze teksty.

Proponowane wpisy